Kurtka na każdą okazję - Globtrotuar

Przejdź do treści

Menu główne:

Kurtka na każdą okazję

EKWIPUNEK > GARDEROBA
Z oczywistych powodów łatwiej dobrać kurtkę jadąc na urlop zimowy, dlatego też górskie wyprawy są zazwyczaj lepiej zaplanowane pod względem stroju wierzchniego. Znacznie mniej intuicyjnym jest odpowiedni dobór kurtki lecąc do krajów o klimacie umiarkowanym. Warto to jednak  zrobić bo kurtka przyda się nam już w trakcie wielogodzinnego lotu, odbywanego w kabinie w której temperatura wynosi zaledwie 20 stopni Celsjusze. Kilkugodzinny lot w takiej temperaturze dla większości z nas nie jest szczególnie komfortowy.


Dyskomfort termiczny mogą też powodować inne środki transportu z jakich często korzysta się nawet w ciepłych krajach (np. otwarte okno  w pociągu, autobusie, samochodzie), że o skuterze śnieżnym nie wspomnę.    

Warto również pamiętać, że ciepłe kurtki przydają się też w tropikach. Nawet pomiędzy zwrotnikami, gdy znajdziemy się na wysokości ponad 1000 metrów (np. Kenia, Madagaskar, Indonezja) temperatura wczesnym ranem może  spaść do 10-12 stopni. W takiej „atmosferze” romantyczny wschód słońca potrafi przyprawić o katar i ból gardła.
Nie trzeba jedna wcale jechać tak daleko, aby w ciepłym kraju odczuć dyskomfort termiczny – wystarczy wybrać się by obejrzeć wschód słońca na egipskiej Saharze. Kto był, wie o czym piszę.
Najtrudniej bywa jednak w naprawdę wysokich górach czyli w Nepalu, Peru i Boliwii, gdzie do chłodu wynikającego z wysokości ok. 3 500 metrów trzeba dodać objawy choroby wysokościowej.
Warto też pamiętać, o zmienności pór roku zależnie od półkuli na którą się udajemy. Letnie wyprawy do RPA, Nowej Zelandii czy Argentyny oznaczają wyjazd do państw w których panuje wtedy zima podczas gdy w Azji Pd-Wschodniej  jest to okres monsunów czyli leje tam jak z cebra. Dzień w dzień, po kilka godzin!

Wiosek ? Bez odpowiednio dobranej kurtki nie powinno się ruszać, ani na zimowe, ani też na letnie wyprawy, włącznie z tymi tropikalnymi.
Madagaskar – jeśli ktoś myśli, że jest tu tylko upał to bardzo się myli. Po mojej minie chyba widać, że wiało jak w … Kielcach.

Na trekkingu w Nepalu, w paśmie Annapurny, wysłużony polar okazał się niezastąpiony.

Kurtki na zimę i na lato

KURTKA PUCHOWA
Jakkolwiek osobiście wolę na jesienne  lub zimowe wędrówki korzystać z kurtki typu hardshell, o czym poniżej, listę możliwych opcji zaczynam jednak od puchówki.  

Materiał i parametry
Kurtki te wypełnione są oczywiście puchem dzięki czemu przy stosunkowo małej wadze (350-400g. w tym od 100 do 300 g. puchu) zapewniają wysoki komfort cieplny. Ich wypełnieniem może być zarówno puch gęsi (ma najlepszą sprężystość, ale jest najdroższy), kaczy lub materiał syntetyczny (najczęściej PrimaLoft stworzonym dla armii USA). Dla jasności - puch kaczy i Primaloft stanowią wypełnienie kurtek całkowicie wystarczające dla typowych wyjazdów turystycznych.

Jakość puchu definiowana jest przede wszystkim przez sprężystość, czyli stosunek objętości do wagi. Im wyższa wartość tego parametru, tym lepsze właściwości izolacyjne i cieplejsza kurtka. Parametr ten mierzy się  w tzw. jednostkach „cuin”, która wskazuje, jaką objętość w cm3 zajmie po rozprężeniu jedna uncja puchu. Standardowo powinno to być ok. 500 cuin (700 to kurtki bardzo dobre, 900 – ekstraklasa i ekstra cena).

O jakości kurtek puchowych decyduje również struktura wypełnienia mierzona jako  stosunek puchu do pierza, którego ilość w  kurtkach outdoorowych nie powinna przekraczać 20% (idealnie 10%, ale takie kurtki są oczywiście droższe).

Problematyczna wodoodporność
Przy wszystkich swoich zaletach naturalne puchówki mają jedną, dla mnie fundamentalną, wadę. Otóż kurtki tego typu mają znikomą odporność na zawilgocenie. Nawet lekko przemoczony puch traci swoje fantastyczne właściwości termiczne. Co gorsza wysuszenie kurtki tego typu w warunkach domowych jest w praktyce niewykonalne; trwa zbyt długo i może skutkować pojawieniem się pleśni.   
Znacznie wygodniej korzystać z kurtek wypełnionych PrimaLoftem, które łatwiej schną skutkiem czego są odporniejsze na wilgoć zewnętrzną jak również przepocenie.  

Oczywistym sposobem ochrony warstwy ocieplającej jest pokrycie jej odpornym na wilgoć materiałem (tzw. wodoodporną membraną lub też specjalnym repelentm tzw. DRW). Tyle, że puchówka pokryta membraną „zyskuje” na wadze więc zostaje pozbawiona podstawowego atutu którym jest jej lekkość i „pakowność”.   

Co kupić
Dla kogoś kto nie wybiera się w Himalaje (lub regiony z ciągłymi opadami śniegu) optymalnym wyborem będzie puchówka wypełniona PrimaLoftem o sportowym kroju, pokryta wodoodporna membraną. Jeśli ktoś woli puch to polecam wybór jednej z dwóch opcji: tańszej (200 g. puchu/wypełniania o parametrze  500 cuin), lub - droższej (100 g. puchu/wypełniania o parametrze  700 cuin). Koszt takiej kurtki to 450-650 zł zależnie od modelu i producenta.
Z kolei na wyprawy w wysokie, śnieżne góry proponuję tzw. kurtkę ekspedycyjną: obszerniejszą krojem, ciepłą i lekką, wypełnioną gęsim puchem.

KURTKA MEMBRANOWA
Tkaniny membranowe, stosowane obecnie w produkcji odzieży turystycznej, zawdzięczamy amerykańskim astronautom. No może nie im bezpośrednio tylko amerykańskim naukowcom, ale w sumie na jedno wychodzi. Rzecz w tym, że astronauci pocili się w swoich skafandrach do tego stopnia, że dochodziło do zwarcia instalacji elektrycznej w systemie podtrzymującym ży¬cie. Trzeba więc było wymyślić „oddychający” materiał, który przepusz¬czał wilgoć,  ale  tylko jedną stronę. Problem ten rozwiązano  w latach 60tych XX w. wynajdując Gore-Tex, czyli pierwszą tkaninę membranową.
Dzięki tkaninom membranowym wykonane z nich kurtki optymalnie chronią zarówno przed wilgocią i wiatrem, jednak nie do końca pozwalają pozwalając komfort termiczny.

Co do zasady wyróżniamy dwa typy kurtek tego typu które określamy jako hardshell (tzw. twarda skorupa) oraz softshell (tzw. miękka skorupa). Podstawową różnicą pomiędzy oboma typami kurtek jest ich zakres odporności na wilgoć.

Hardshell (oddychająca kurtka wodoodporna)
Kurtki tego typu są uszyte z materiału (membrany), który charakteryzuje się tym, że doskonale chroni przed wiatrem i deszczem, gdyż jego krople są większe niż pory materiału z którego wykonano kurtkę. Pory te są jednak na tyle duże, aby umożliwić przenikanie na zewnątrz kurtki potu w postaci pary wodnej, przy czym proces ten odbywa się wolniej niż w kurtkach typu softshell. Dzieje się tak dzięki specyficznym właściwościom membrany, której pory są 20 tyś (!) razy mniejsze od kropli deszczu i 700 razy większe od cząsteczki pary.

Producenci sto¬sują różne membrany, zarówno własne jaki  licencjonowane (np. GoreTex) łącząc materiał tego typu z tkaniną dzięki czemu powstaje tzw. laminat, który może być:
- trójwarstwowy / 3L (membrana z obydwu stron jest pokryta i połączona tq samą mocną tkaniną). Laminaty 3L są najbardziej wodo¬odporne, ale najsłabiej oddychają;
- dwuipółwarstwowy / 2,5L (membrana znajduje się od we¬wnątrz tkaniny zewnętrznej, ale sama jest pokryta cienkim materiałem), oraz
- najlepiej oddychają, ale delikatne laminaty dwuwarstwowe / 2L (membrana znajduje się od wewnątrz tkaniny zewnętrznej).

W kurtkach laminatowych ważne jest żeby warstwa ze¬wnętrzna była zrobiona z nylonu (nazwa handlowa), czyli poliamidu (nazwa chemiczna). Poliester jest tańszym materiałem niż membrana, ale jest też mniej odporny na uszkodzenia mechaniczne i z czasem „pilinguje się", a oprócz tego, kiedy przesiąknie potem, zaczyna nieprzyjemnie pachnieć.

Kluczowym parametrem przy wyborze kurtki tego typu jest wodoodporność membrany liczona w milimetrach słupa wody na jednostkę powierzchni. Gwarantem jakości najczęściej jest marka producenta. Naturalnym wyborem jest GoreTex, ale wcale nie gorsze efekty dają produkty firm The North Face (np. HyVent, DryVent), Columbia (np. Omni-Tech, OutDry czy Salewa (np. Power-Tex).

Materiały i parametry
Wodoodporność materiałów membranowych podaje się w milimetrach słupa wody – mm H2O na m2. Im wyższa wartość tego parametru, tym lepiej kurtka chroni przed przemakaniem.

Na warunki miejskie wystarczająca jest membrana 1000-3000 mm H2O /m2/24h, ale do użytku w turystyce górskiej lub w trudniejszych warunkach atmosferycznych zaleca się membrany 5000 mm/m2/24h.  Materiał taki nie będzie przeciekał pod wpływem 5-metrowego słupa wody napierającego na niego w ciągu doby. Wygląda, że to bardzo dużo jednak nie wtedy gdy trafimy w burzę połączoną z silnym wiatrem lub też jedziemy w deszczu półotwartym autem, wyciągiem lub skuterem śnieżnym.

Orientacyjne wartości wodoodpornych tkanin membranowych
0-5000 mm: lekki deszcz lub suchy śnieg
6 000-10 000 mm: lekki deszcz lub śnieg
11 000-15 000 mm: umiarkowane opady deszczu, średni śnieg
16 000-20 000 mm: ulewny deszczu, mokry śnieg
+ 20 000 mm: wodno-śnieżny koniec świata

Drugim parametrem, który należy wziąć pod uwagę podczas wyboru kurtki membranowej, jest oddychalność mierzona w g/m2/24 h. Im większa wartość, tym membrana jest w stanie odprowadzić więcej pary wodnej na zewnątrz kurtki. Wyższe wartości przydają się podczas aktywnej turystyki.

Jeżeli producent deklaruje oddychalność na poziomie 5000 g H2O/m2/24h, to będzie ona minimalna. Ubrany w taka kurtkę turysta błyskawicznie spoci się jak w saunie. Gwarancję niemal doskonałej wodoodporności daje  dopiero parametr 10 000 g.

Należy pamiętać, że wpływ na oddychalności, poza oporem samego materiału, mają również zmiany temperatury (wewnętrzna-zewnętrzna), wilgotności (wewnętrzna-zewnętrzna) oraz różnica ciśnień (wewnętrzne-zewnetrzne). Im intensyw¬niej się poruszamy, tym większe ciśnienie wytwarzamy w środku i  tym samym wypychamy na zewnątrz więcej wilgoci.

Ze względu na tak dużą liczbę czynników zewnętrznych  w ostatnich latach wiodący producenci tkanin membranowych odchodzą od podawania parametru oddychalności gdyż ma on wymiar raczej laboratoryjny niż „terenowy”.

Coraz częściej dominującym parametrem staje się tak zwana skala RET czyli współczynnik oporu parowania (chodzi o opór, jaki laminat stawia parze wodnej). Oczywiście im jest on mniejszy, tym lepiej. RET „słabych” membran wynosi powy¬żej 20, akceptowalnych - poniżej 20, a 6 i mniej to ekstraklasa (odzież do wytężonej aktywności l profesjonalnych zastosowań).

Orientacyjne wartości parametru RET dla tkanin membranowych
30+ -> membrana nie „potrafi oddychać” / 30 to nieprzepuszczalna folia
30-20 -> przepuszczalność tylko w niewielkim zakresie
20-13 -> przepuszczalność przy średnim wysiłku
6-13 -> przepuszczalność przy średnim+ wysiłku
0-6 –> komfort przy maksymalnym wysiłku / 0 to goła skóra

Zarówno współczynnik wodoodporności jak i RET powinny zapewnić łatwą porównywalność kurtek membranowych różnych marek, jednak należy pamiętać, że w wypadku mniej popularnych marek / producentów trudno ocenić na ile podawane przez nich dane były zweryfikowane przez niezależnych ekspertów.



Fason
Jako, że kurtki typu hardshell mają być doskonale wodoodporne powinno się wybierać modele wyposażone w kaptur. Mierząc kurtkę z kapturem  warto dopasować go zasuwając zamek, bo w przypadku osób z długą szyją kaptur może okazać się za mały i po prostu uwierać w czubek głowy, a po dłuższym użytkowaniu doprowadzić do bólu głowy.

Warto pamiętać, że tył kurtki powinien być dłuższy, by nie odsłaniać … nerek, gdy się schylamy.
Szwy powinny być podklejo¬ne taśmą, czyli zalaminowane. Wtedy przez miejsca, gdzie przeszła igła nie będzie przecie¬kała woda. Zalaminowany powinien być również główny suwak  (bez względu na to, czy kurtka to model rozsuwany od doły, czy od dołu i góry). Jeśli nie jest laminowany, to lepiej wybrać kurtkę, w której suwak jest schowany pod materiałową zakładkę. Duże ząbki suwaka to nie wada, są one równie szczelne jak te małe i wąskie.

Rękawy powinny być trochę za długie i nie „ciągnąć się”, gdy podnosimy w nich ręce. Jeśli kurtka jest dobrze uszyta, to ruchy rąk nie powodują automatycznego poruszania się korpusu kurtki.
Oczywiście kurtka przeciwdeszczowa musi mieć ściągacze na końcach rękawów oraz na dole korpusu (guma ze stoperami i/lub regulacja na rzepy). Mankiety muszą też mieć rzepy lub gumowe ściągacze - wtedy ściślej przylegają do nadgarstków, a to zapobiega utracie ciepła i lepiej chroni od wiatru.

Kurtka wykorzystywana tylko do wypraw z plecakiem wyposażonym w pas biodrowy powinna mieć podwyższone kieszenie oraz niektóre kieszenie uszyte z przepuszczalnej siatki co poprawia wentylację. Osoby wspinające się docenią  kieszenie górne umieszczone wysoko - łatwiej do nich sięgnąć. Oczywiście kieszenie również powinny być osłonięte od deszczu za pomocą patek lub wodoodpornych zamków.

Hardshell nie wystarczy
Kurtki typu hardshell mają chronić przede wszystkim przed deszczem i wiatrem jednak nie chronią one  optymalnie przez utratą ciepła, dlatego też jesienią i zimą łączy się je z kurtkami typu softshell lub polarem, które są z kolei nakłada się na bieliznę termo aktywną i tzw. koszulki funkcjonalne.   

Co kupić
Zakup kurtki hardshell zależy oczywiście od typu aktywności do jakiej będzie ona używana. Do wyboru są zarówno tzw. kurtki pancerne (super odporne), doskonale nadające się do wspinaczek lodowych, jak również znacznie popularniejsze lekkie (450 - 500g) kurtki optymalne dla turystyki outdoorowej (trekking, skitouring). Kluczowym parametrem dla takiej kurtki jest jednak raczej jej wodoodporność, niż oddychalność  

Co do ceny to jeśli wynosi ona ok. 350 zł, to kurtka zapewni komfort w mieście lub w czasie spacerów w parku lub w podmiejskim lesie, o ile  opady deszczu/śniegu nie będą zbyt intensywne. Z kolei kurtki, w cenie do 600 zł powinny sprostać lekkiemu zimowemu trekkingowi. Cena w okolicy 900-1000 zł gwarantuje zakup produktu, który sprosta nawet najtrudniejszym warunkom.  

Softshell
Kurtki typu softshell (miękka skorupa) są wykonane z syntetycznych tkanin zapewniających odporność na wiatr oraz komfort termiczny jednak co do zasady nie są one wodoodporne.  

Kurtki tego typu są zazwyczaj obcisłe i przylegają do sylwetki niczym „druga skóra”, dlatego też zakłada się je bezpośrednio na T-shirty lub bieliznę termoaktywną.  Obcisłe kurtki typu softshell idealnie nadają się do aktywnego wypoczynku (rower, wspinaczka) podczas gdy softshell luźniejszy, o prostym kroju, może posłużyć jako kurtka, pod którą można założyć grubszą koszulę lub cienką bluzę z długim rękawem.

Niestety, gdy zaczyna padać, woda wsiąka w kurtki tego typu, dlatego też trzeba na nie zakładać kurtki przeciwdeszczowe lub też kurtki typu hardshell.

Kurtki softshell zajmują mniej miejsca niż tradycyjny polar zapewniając podobny komfort termiczny, przy czym są one wiatr odporne podczas gdy polar od silnego wiatru nie chroni. Dzieje się tak dlatego, że softshelle wykonano z tkanin tkanych tak gęsto, że „zatrzymują” one wiatr. Kurtki softshell są zazwyczaj gładko wykończone (przynajmniej z zewnętrznej strony) i odporne na uszkodzenia mechaniczne.

Materiały i parametry
Dobre softshelle szyje się z tkaniny, która rozciąga się we wszystkich kierunkach (tzw.  4 way stretch). Dzięki temu softshell charakteryzuje się bardzo wysoką wytrzymałością mechaniczną na rozdarcia; materiał zamiast rozedrzeć się – rozciągnie się i po¬chłonie część „negatywnej energii”.

Choć membrana softshellowa nie jest wodoodporna można ją w trakcie produkcji pokryć specjalnym preparatem, dzięki czemu staje się czasowo wodoodporna (czasowo gdyż z czasem preparat zostanie po prostu sprany). Kurtki zabezpieczone w ten sposób powinny być oznaczone symbolem DWR / Durable Water Repellent. Technologia DWR jest również   powszechnie stosowano w hardshellach, gdyż kurtka po której woda spływa w postaci kropelek, oddycha o 90 proc. sprawniej niż taka, po której woda nie spływa.

Oczywiście są na rynku specjalne preparaty, które pozwalają wypranym kurtkom przywrócić efekt wodoodporności (np. Nikwax), tyle, że nie są one tanie.  

Standardowe softshelle można bez problemu  prać w pralce w zwykłym proszku tyle, że trzeba to robić w  temperaturze 30-40 stopni (program dla  tkanin syntetycznych). Ważne, żeby nie stosować zmiękczaczy do tkanin i unikać prania razem z bawełną, bo bawełniane kłacz¬ki przykleją się do softshella

Co kupić
Na rynku jest dostępna ogromna liczba modeli w cenach od 100 zł (supermarkety) do nawet 700 zł w przypadku modeli oferowanych przez markowych producentów, które bywają łączone z  panelami z PrimaLoftu, z kapturami odbijającym promieniowanie podczerwone, a nawet  wełną łączoną z nylonem i lycrą. Moim zdaniem nie warto kupować kurtki tego typu za więcej niż 350-400 zł.

POLAR
Kurtki polarowe szyte są z opracowanego pod koniec lat 70-tych XX w. materiału wynalezionego przez firmę Polartec, która opatentowała produkcję dzianiny z plastikowych butelek (PET), o właściwościach termoizolacyjnych lepszych niż wełna oraz o tzw. paro-przepuszczalności pozwalającej na odparowanie potu.  Polar, w odróżnieniu od wełny, zachowuje swoje właściwości nawet po zmoczeniu.
Wykonane z tego materiału kurtki i bluzy są nie tylko ciepłe, oddychające, lekkie ale i szybkoschnące. Niestety ze względu na  powietrze uwięzione we włóknach tej tkanymi polar zajmuje stosunkowo dużą objętość.  

Materiały i parametry
Obecnie produkowanych jest wiele rodzajów polarów, które w zależności od zastosowania, różnią się gramaturą, która wynosi 100, 200 lub 300 (100 - oznacza, iż 1 metr kwadratowy materiału waży 100 gramów). Oczywiście im większa gramatura, tym lepsze izolacja termiczna.
Polary typu 100 to lekkie dogrzanie, 200 średnie, a 300 i powyżej oznaczają, że bluza sprawdzi się podczas mrozów.

Tkaniny polarowe mogą być również oznaczona jako Power Stretch (rozciągające się w czterech kierunkach, optymalne do uprawiania sportów, nie krępują ruchów), Power Dry (szybkoschnąca) oraz Thermal Pro (wodo i wiatr odporna).  

Polar jest obecnie produkowany przez wielu producentów zarówno tych markowych (np. Salewa / Polarlite, The North Face –szybkoschnący fleece FlashDry-XD lub najcieplejszy Sherpa fleece z charakterystycznymi włoskami zatrzymującymi ciepło) jak i wiele mniej znanych firm z Chin.  Ich produkty zazwyczaj skutecznie zatrzymują ciepło, jednak nie zawsze przepuszczają dobrze pot.  Oznacza to, że nawet przy lekkim wysiłku, pot zamiast parować, będzie spływał po ciele, ziębił oraz pozostawia na bluzie charakterystyczny zapach.

Polary zimowe (typu 300) nie muszą być bardzo dopasowane; odrobina luzu tworzy dodatkową izolację, która utrzymuje ciepło przy skórze. W przypadku kurtki polarowej dla osoby aktywnej fizycznie, warto jednak raczej wybrać model dopasowany (typu stretch), zakładany tylko na bieliznę termiczną.   

Co kupić
Dobre, markowe polary o gramaturze 200 kosztują ok. 450 zł. Nie gorsze produkty mniej znanych producentów w sklepach podróżniczych lub sportowych można kupić za 220-250 zł. Lekki polar „na ryby”, który sprawdza się i w tropikach można kupić nawet za 100 zł.

PELERYNA PRZECIWDZESZCZOWA
Pomimo, że egzotyczne wyjazdy oznaczą bardzo często wyprawę do krajów w których często pada, nie polecam zabierania na takie wyprawy peleryn, cerat czy też sztormiaków. Są one co prawda całkowi¬cie wodoodporne, ale też i zupełnie nieprzepuszczalne. W taki stroju półgodzinny deszcz w tropikalnym klimacie gwarantuje, że będziemy … mokrzy od potu. No chyba, że ograniczymy aktywność fizyczną do oddychania, albo po prostu jesteśmy miłośnikami sauny ;-)
Cerata ma jednak dwie zalety – po pierwsze jest tania, po drugie jeśli nie ma się wodoodpornego pokrowca na plecak to lepiej okryć go peleryną niż wystawić na wielogodzinna ulewę.

Jacek Zabielski 2019-01


 
Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem (*)

Brak komentarzy
(C) Jacek Zabielski kontakt@globtrotuar.pl
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego