Addis Abeba - Globtrotuar

Przejdź do treści

Menu główne:

Addis Abeba

PODRÓŻE > AFRYKA > Etiopia
Według serwisu (www.worldatlas.com) stolicę Etiopii zamieszkuje obecnie około 4,6 mln ludzi co czyni to miasto jedną z dziesięciu najludniejszych metropolii na Czarnym Lądzie.  Liczba ta jest szczególnie imponujące gdy się wie, że Addis Abeba powstała zaledwie 150 lat temu, w miejscu gdzie rozciągała się pustynna równina Finfinnie. Miasto zostało założone w 1887 r. przez cesarza Menelika II, jako prezent dla jego żony Taitu Betul. Nadano mu nazwę Nowy Kwiat, co w języku amharskim tłumaczy się właśnie jako Addis Abeba.
Pierwszą osadę i pałac cesarski zbudowano na wznoszącym się nad równiną wzgórzu Entono (2420 m wysoko, aby nie docierały tam komary malaryczne. W ciągu kilku lat pustynne tereny obsadzono sprowadzonymi z Australii, szybko rosnącymi eukaliptusami i rozpoczęto budowę nowego miasta.n.p.m.). O wyborze zadecydowały piękne widoki oraz gorące źródła.

Po kilku latach  osadę przeniesiono na podwzgórze, gdzie było nieco cieplej, ale jednak dostatecznie
Góra Entoto w dalszym ciągu stanowi jednak częsty cel wizyt turystów przybywających do Addis Abeby, gdyż można z niej podziwiać panoramę stolicy oraz odwiedzić kościół Entoto Marjam (Dom Maryi), miejsce, w którym koronowano cesarza Menelika.
Addis Abeba, tak jak większość stolic afrykańskich, ściąga wielu przybyszów z prowincji skutkiem czego jest to obecnie bardzo gęsto zaludnione miasto; w niektórych dzielnicach gęstość zaludnienia dochodzi do 6 tyś osób na kilometr kwadratowy. Skutkiem masowej migracji jest również ogromna  mieszanka kultur, religii, zwyczajów, języków i narodowości, których jest w Addis kilkadziesiąt.


Centrum miasta i peryferie.
Ze względu na swoją niezbyt długą historię miasto posiada jedynie kilka ciekawych obiektów turystycznych z których szczególnie polecam katedrę Św. Trójcy, muzea Narodowe i Etnograficzne oraz Mercato, największy bazar Afryki.


Katedra Świętej Trójcy
Duchowym centrum Addis Abeby jest katedra Świętej Trójcy czyli najwyższa rangą świątynia Kościoła Etiopskiego (być może jest to jednak „numer dwa” gdyż wg. niektórych palmę pierwszeństwa dzierży Kościół Matki Bożej z Syjonu z kaplicą w której przechowuje się Arkę Przymierza). Jest ona obecnie  siedzibą Arcybiskupa Addis Abeby, który jest zwierzchnikiem kościoła etiopskiego.

Katedra Świętej Trójcy ufun¬dowana została w 1931 r., ale jej budowę zakończono dopiero w 1943 r. Jej architektur nawiązuje do wzorców europejskich. Katedra jest otoczona kompleksem budynków, na który składają się klasztor, szkoły,  muzeum oraz cmentarz wraz z grobowcami i pomnikami arcybiskupów.
Grobowiec cesarz Hailego Selassiego i jego żony
Katedra jest również miejscem pochówku ostatniego cesarza Etiopii Hailego Selassiego i jego żony Menen. Cesarz był kontrowersyjnym władcą, oskarżanym o to, że w trakcie 45 lat rządów stosował opresje wobec poddanych. Ciało cesarza trafiło do katedry w 2000 r., 25 lat po jego tajemniczej śmierci, która oficjalnie nastąpiła z przyczyn naturalnych. Co ciekawe, na rozkaz wojskowych, którzy obalili cesarza, jego szczątki zostały początkowo pogrzebane pod latryną znajdującą się obok pałacu.

Przed katedrą znajduje się także miejsce spoczynku Sylvii Pankhurst (córki sufrażystki Emmeline), działaczki feministycznej znanej ze swojego protestu przeciwko włoskiej okupacji Etiopii w latach 1936-41.

Katedra jest czynne codziennie w godzinach 8:00-13:00 i 14:00-18:00; wstęp kosztuje 110 birrów (około 4-5 USD); https://htc.org.et/e/

Drugą co do znaczenia świątynią chrześcijańską w Addis jest katedra Świętego Jerzego (Kyddus Gijorgis). Ufun¬dowano ją ku pamięci tych, którzy w 1896 r. pod Aduą, podjęli zwycięską walkę z włoskim naje¬źdźcą. Fasadę świątyni pokrywają mozaiki i zdobienia wykonane przez najbardziej znanego etiop-skiego artystę Afewerka Teklego. Tu koronowano przyszłych władców kraju, m.in. słynnego Teferi Mekonnyna, czyli Hajle Syllasje I (1892-1975) oraz pochowano założyciele miasta,  w mauzoleum Biete Marjam Mekabyr.
Muzeum Narodowe
Obowiązkowym punktem na trasie turystycznej jest Muzeum Narodowe, które znajduje się  10 minut drogi pieszo od katedry, przy ulicy King George VI. Najważniejsza cześć kolekcji obejmuje zbiory związane z przodkami człowieka, których najważniejszym eksponatem tzw. szkielet Lucy.

Jest to szkielet przedstawiciele  gatunku Australophitecus alarensis, którego wiek ocenia się na 3,2 mln lat co oznacza, iż jest on jednym z najstarszych szkieletów hominidów, jakie do tej pory zostały odkryte. Było to przełomowe znalezisko, dzięki któremu naukowcy stwierdzili, że nasi przodkowie chodzili w po¬zycji wyprostowanej znacznie wcześniej, niż sądzono.

Odkrycia szkieletu Lucy dokonał w 1974 r. w okolicach Radaru archeolog Donald Johanson. Inspiracją do nadania prababce ludzkości jej imienia była podobno popularna ówcześnie piosenka Beatlesów „Lucy in the Sky with Diamonds". Sami Etiopczycy wolą używać imienia pochodzącego z ich języka - Diknesz, co tłuma¬czy się jako Jesteś cudowna.

Niestety ze względu na możliwość uszkodzenia skamieniałości, w szklanej gablocie poświęconej Lucy można zobaczyć jedynie replikę jej szkieletu. Oryginał przechowywany jest w należącym do muzeum laboratorium naukowym, niedostępnym dla turystów.

Replika szkieletu Lucy oraz modele (oba ? ;-) obrazujące jej wygląd.
Australopiteki – Lucy i Ardi

Lucy to najbardziej znany przedstawiciel gatunku Australopiteków, którego wiek oszacowano na 3,2 mln lat. Jej doskonale zachowany szkielet (zachowało się z niego ok. 40%) zastał przypadkowo odkryty w 1974 r. w Etiopii, ok. 60 km ud stanowiska Ledi-Geraru (w wąwozie Afaru). Lucy miała w przybliżeniu metr wzrostu, ważyła mniej niż 30 kg, a jej mózg nie był nawet połowy wielkości naszego mózgu.

Mimo że miednica Lucy oraz kości jej nóg były przystosowane do chodzenia na dwóch nogach, górna połowa jej ciała wciąż była „używana” do przynajmniej częściowego życia na drzewach. Proporcje strukturalne jej kości według naukowców są znacznie bardziej przystosowane do wspinania się niż u człowieka współczesnego. Podobnie jak dzisiejsze szympansy prawdopodobnie spę¬dzała ona sporo czasu na drzewach, szukając na nich pożywienia i/lub kryjąc się przed drapieżnikami. Według niektórych opinii Lucy prawdopodob¬nie zmarła na skutek upadku z wysokiego drzewa.

W trakcie kolejnych prac na stanowisku archeologicznym Ledt-Geiaru, antropolodzy odkryli połowę lewej dolnej szczęki, z pięcioma zębami, należącą do kolejnego australopiteka, którego wiek oszacowana na 2,8 mln lat. Szczeka jest zatem najstarsza skamieniałością należącą do przedstawiciela rodzaju Homo (człowiek). Ten niepozory odłamek przesunął wiek rodzaju ludzkiego 400 tyś lat.  

Wyprostowane australopiteki żyły ok. 4,2-1,2 min lat temu w środkowej, wschodniej i południowej Afryce. Najczęściej zamieszkiwały rzadkie lasy. W porównaniu z ludźmi były dość małe. Mierzyły ok. 100-150 cm i ważyły maksymalnie 50 kg. Bardziej niż człowieka przypominały szympansy. Natomiast miały trochę większy mózg od szympansów. Większy mózg rozwinął się u nich dzięki dużej liczbie osobników w stadach oraz dzięki konieczności komunikacji.

Hominidy wykorzystywały prymitywne narzędzia, a ich stada różniły się od siebie elementami życia kulturowego. Z badań uzębienia wynika, że australopiteki zazwyczaj żyły ponad 20 lat i często umierały gwałtowną śmiercią.

Pozycji najstarszego przodka człowieka pozbawiła Lucy inna kobieta - Ardi, również znaleziona w Kotlinie Afaru i zaprezentowana światu w 2009 r. Po latach badań szkielet znaleziony w latach 90. XX w. został przyporządkowany do gatunku Ardipithecus romidus. Ardi żyła ok. 4,5 mln lat temu i pomimo tego, że najprawdopodobniej wspinała się jeszcze i skakała po drzewach, potrafiła już chodzić na dwóch nogach i uważana jest za najstarszego bezpośredniego poprzednika człowieka.

Pozostała cześć kolekcji muzealnej to głównie obiekty z okresu cesarstwa: szaty ceremonialne cesarzowej Zauditu, mundury cesarza Hailego Selassiego, imponujący tron  cesarza Menelika oraz obrazy autorstwa znanego etiopskiego artysty Afewerka Teklego.
Na terenie ogrodu otaczającego muzeum znajduje się niewielki dworek we włoskim stylu kolonialnym (budynek administracyjny), armata oraz popiersie … Puszkina! Nie powiło się ono w tym miejscu przypadkowo. Niewiele osób wie, że pradziadek Aleksandra Puszkina  urodził się w Etiopii. Jako siedmiolatek został on porwany i sprzedany do tureckiej niewoli. Miał szczęście - car Piotr I zapragnął posiadać czarnoskórego pazia i postanowił takiego sprowadzić do Moskwy. Etiopski chłopiec przyjął prawosławny chrzest, otrzymał stosowne wykształcenie, a z czasem tytuł szlachecki i rangę generała. Miał jedenaścioro dzieci, wśród których był dziadek Aleksandra Puszkina.

Muzeum jest czynne codziennie w godzinach 8:30-17:30; wstęp 10 birrów (około 1,3  złotych). Obok, a w zasadzie na terenie muzeum, znajduje się klimatyczna restauracja nazwana Lucy. Miejsce w sam raz na obiad.
Muzeum  oraz pałacyk w stylu włoskim. Popiersie Puszkina oraz armata z której „bito Włocha”. Restauracja „Lucy”.
Muzeum Etnograficzne
Niedaleko Muzeum Narodowego  znajduje się kampusu i ogrody Uniwersytetu w Addis Abebie, gdzie w dawnym pałacu Hailego Selassie¬go mieści się Instytut Studiów Etiopii i Muzeum Etnograficzne.

Muzeum gromadzi eksponaty etnograficzne, eksponowane  nie według regionów, ale według cyklu ludzkiego życia: od narodzin,  przez inicjację, małżeństwo, życie codzienne po śmierć.

Na piętrze muzeum znajduje się wystawa poświęcona  rolnictwu, edukacji oraz konfliktom zbrojnym, jakie kraj  to¬czył z Włochami, Egiptem i Somalią. Jest tu także małe pomieszczenie z malowidłami religijnymi i krucyfiksami, które przypomina zwiedzającym o tym, że Etiopia była jednym z pierwszych  regionów, które przyjęły chrześcijaństwo.
Oprócz ekspozycji etnograficznej w budynku zachowano apartamenty ostatniego cesarza Hailego Selassiego, którego rastafiarianie uznają za  namiestnika boskiego majestatu na Ziemi.
Zachowała się sypialnia cesarzowej i ce¬sarza wraz z marmurową łazienką, a także cześć prezentów i pamiątek, jakie cesarz przywoził z podróży zagranicznych. Jak na obecne standardy luksusów tu nie ma, trzeba jednak pamiętać, że punktem odniesienia są etiopskie chaty o szkielecie z drewna obkładanego gliną.  Cesarz opuścił swoje apartamenty w  1974 r. zdetronizowany przez wojskowych przekonanych o  nieracjonalnej polityce władcy. Rok później, w sierpniu 1975 r. cesarz zmarł w areszcie domowym w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach, być może zamordowany przez wojskową służbę bezpieczeństwa.
Pałac, apartamenty cesarskie oraz pałacowy ogród. Lew, symbol Etiopii i jej godło, widnieje na fladze państwowej, zdobi trony cesarskie i arcykapłańskie.
Opuszczając muzeum warto rzucić okiem na otaczający go ogród z fontanną oraz charakterystycznym, schodkowo-spiralnym pomnikiem zbudowanym przez Włochów. Każdy z jego schodków miał symbolizować kolejny rok panowania Mussoliniego. Gdy Duce w końcu upadł, a raczej zawisł, na szczycie włoskiego pomnika Etiopczycy dobudowali swoje godło w postaci lwa.  Nikomu nie przyszło do głowy, aby pomnik wzniesiony przez okupantów zburzyć.

Różnorodność i sposób ekspozycji eksponatów w muzeum etnograficznym sprawia, że jest to mim zdaniem najbardziej godny polecenia obiekt spośród wszystkich atrakcji stolicy. Czynne codziennie w godzinach 8:30-17:00; wstęp 110 birrów (około 1,3 zł).

Pałace Addis  
W Addis Abebie są jeszcze dwie monarsze rezydencje - Pałac Narodowy, wzniesiony w 1955 r. który przez pewien czas służył za alternatywną siedzibę cesarza. Obecnie jest to pałac prezydencki, niedostępny dla zwiedzających. Jest też XIX w. pałac cesarza Menelika II, który przypomina  niewielki domek.

Mercato
Odwiedzając Addis nie można pominąć największego w Etiopii  i w całej Afryce Wschodniej, targowiska Merkato, na którym kupić można …. wszystko. Są tu dywany, wyroby z plastiku, blachy, opony, płody rolne, przyprawy oraz sekcje z żywym inwentarzem.  Targowisko ciągnie się kilometrami i gromadzi codziennie nawet do 50 tysięcy sprzedawców. Na jego terenie znajduje się również największy meczet kraju - Al-Anwar (Anuar Mesgid).
Towary wystawiają tu różnej maści rzemieślnicy, pospolici naciągacze, sprzedawcy magicznych ziół oraz sztuki ludowej.  Targ to miejsce niezwykle głośne, barwne, aromatyczne, tłoczne i nie najbezpieczniejsze dla rzucającego się w oczy turysty, który jest natychmiast obskakiwany przez handlarzy i kieszonkowców. Najlepiej zwiedzać go w towarzystwie miejscowego przewodnika lub nie opuszczając taksówki.
Transport
Addis najwygodniej i najbezpieczniej zwiedzać z uprzednio zarezerwowanym przewodnikiem, z jednego z lokalnych biur podróży, które zorganizuje też transport. Centrum miasta jest bezpieczne, ale Mercato i peryferia już niekoniecznie.  Dla odważnych pozostaje opcja skorzystania z komunikacji miejskiej (niebieskie furgonetki pełniące role lokalnych „marszrutek” o nie do końca sformalizowanej sieci przystanków) lub też normalne (czerwone) autobusy miejskie. Niestety ze względu na rozmiary miasta oraz szybki wzrost liczby pojazdów Addis zaczyna cierpieć na typową dla metropolii chorobę wiecznych korków.

Jacek Zabielski 2019-08
EXECUTIVE SUMMARY

Unlike Addis Ababa's predeces¬sors, the locations of which were chosen according to the political, economic and strategic demands, Addis Ababa (New Flower) was chosen for its beauty, hot springs and agreeable climate … only in late 19th century. The decision was largely influenced by Taitu, the consort of king Menelik II, which led to the birth of Addis Ababa. At the beginning lack of firewood for the rapidly growing population threatened the future of city however the introduction the rapidly growing eucalyptus tree saved the new capital.

The first palace has been placed on top of the Entoto Mountain but after short time kings residence has been moved down the hill. The Entoto however is still important for the city as it offer the terrific but windy panoramic view of Addis Ababa.

Sights
Most sights are pretty scattered throughout the city centre. Among them there are three most important:  the Holy Trinity Cathedral, the National Museum and the Ethnological Museum.

Holy Trinity Cathedral
This is massive and ornate cathedral, the second-most important place of worship in Ethiopia, behind only the Old Church of St Mary of Zion in Axum. It's also the celebrated final rest¬ing place of Emperor Haile Selassie and his wife Empress Menen Asfaw. Their massive granite tombs, complete with lions' feet, sit inside and are a sight indeed.
The exterior, with its large copper dome, spindly pinnacles, numerous statues and flamboyant mixture of international styles provides an interesting and sometimes poignant glimpse into many historical epi¬sodes of Ethiopia's history. Inside, there are some grand murals, brilliant stained-glass windows and two beautifully carved imperial thrones, each made of white ebony, ivory and marble.
The churchyard also hosts the graves of many patriots who died fighting the Italian occupation, including the great Resistance fighter Ras Imru. West of the cathedral is the tomb of the famous British suffragette Sylvia Pankhurst. Sylvia was one of the very few people outside Ethiopia who protested Italy's occupation; she moved to Addis Ababa in 1956.

National Museum
The National Museum has paleontological and historical collection that is ranked among the most important in sub-Saharan Africa.
The palaeontology exhibit on the base¬ment level contains fossilized evidence of some amazing extinct creatures, however, the stars of the exhibit are remarkable casts of Lucy, a fossilized hominid discovered in 1974 (with the age of 3.2 mln years!). The real bones are preserved in the archives of the museum.
The Museum also hosts a collection of lavish royal paraphernalia, in¬cluding Emperor Haile Selassie's enormous and rather hideous carved wooden throne. Other objects are the examples of Ethiopian art ranging from early parchment, to 20th-century canvas oil paintings by leading modern artists.

Ethnological Museum
It is set within Haile Selassie's former palace and surrounded by the beautiful gardens of Addis Ababa University's main campus. This contemporary museum truly comes into its own with superb artifacts and handicrafts from Ethiopia's peoples are distinctively displayed. Instead of following the typical static and geograph¬ical layout that most museums fall into, these displays are based upon the life cycle. First comes Childhood, with birth, games, rites of passage and traditional tales.
Other rooms show the pre¬served bedroom, bathroom and exorbitant changing room of Emperor Haile Selassie, complete with a bullet hole in his mirror courtesy of the 1960 coup d'etat.

Merkato
Some people say it's the largest market in East Africa, but as its exact boundaries are a shady as some of its characters. The mass of stalls, produce and people may seem impenetrable, but on closer in sections the market reveals a careful organization with different sections for different products. If you search long enough, you can find everything from food, spices, handcraft, carpets, cloths, plastics, animals, jewelry for sale. Merkato is at its liveliest on Saturday when people from all over the country (including tourists) flock in. Be careful of pickpockets and crooks.
 
Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem (*)

Brak komentarzy
(C) Jacek Zabielski kontakt@globtrotuar.pl
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego